Dzień 3
Wstałam o 8:00 i nie poszłam do szkoły bo zaspalam drugi dzień z rzędu. Rano się zmierzyłam i poczytałam trochę o głodówce. Czuję że prawa noga mi dretwieje, ręce mi się trzęsą i burczy mi okropnie w brzuchu. Zaczęłam myśleć czy czegoś nie zjeść ale jak bym to zrobiła to bym zmarnowała te 2 okrągłe dni nic nie jedzenia. Więc tego nie zrobię muszę być dzielna. Podobno pierwsze trzy dni są najgorsze a potem leci. Jednakże dzisiaj naprawdę jestem słaba ledwo co chodzę. Jak wstaje rano z łóżka to kręci mi się w głowie, ale to normalne. Chciałabym wytrwać te 21 dni. Czyli zostało mi jeszcze 19 dni. Trzymajcie kciuki. Możecie mi pisać dla motywacji swoje wrażenia. Przez dwa dni schudłam 1.7 kg. Ktoś zaczyna ze mną? Zdjęcie dla motywacji :)






